Blog navigation

Najnowsze posty

Jak dobrać poduszki na krzesła — ogrodowe, do jadalni i biurowe
Jak dobrać poduszki na krzesła — ogrodowe, do jadalni i biurowe
4 wyświetlenia

Twarde krzesło potrafi zepsuć nawet najładniejsze wnętrze czy taras. Podpowiadamy, jak dobrać poduszkę na krzesło...

Czytaj więcej
Ławka do jadalni — kiedy zamiast krzeseł i jak ją dobrać
Ławka do jadalni — kiedy zamiast krzeseł i jak ją dobrać
6 wyświetlenia

Ławka do jadalni potrafi zmieścić więcej osób niż rząd krzeseł i schować się pod blat — ale trzeba ją dobrać z głową....

Czytaj więcej
Jaki leżak ogrodowy wybrać — drewniany, składany czy z daszkiem
Jaki leżak ogrodowy wybrać — drewniany, składany czy z daszkiem
4 wyświetlenia

Drewniany czy aluminiowy, składany czy rozkładany, z daszkiem czy bez? Podpowiadamy, jaki leżak ogrodowy wybrać na...

Czytaj więcej
Jaki plafon do salonu, kuchni, sypialni i łazienki — poradnik pokój po pokoju
Jaki plafon do salonu, kuchni, sypialni i łazienki — poradnik pokój po pokoju
4 wyświetlenia

Plafon do salonu, kuchni, sypialni i łazienki dobiera się inaczej — inna barwa światła, inna jasność, a w łazience...

Czytaj więcej
Fotel klubowy do salonu — do jakiego wnętrza pasuje i czym się różni od uszaka
Fotel klubowy do salonu — do jakiego wnętrza pasuje i czym się różni od uszaka
6 wyświetlenia

Niski, przysadzisty, z grubymi podłokietnikami — fotel klubowy to mebel o mocnym charakterze, który pasuje i do...

Czytaj więcej

Jaki leżak ogrodowy wybrać — drewniany, składany czy z daszkiem

5 Odsłony

Spis treści:

  1. Jakie są rodzaje leżaków ogrodowych
  2. Jaki leżak ogrodowy wybrać do swojego miejsca
  3. Jaki leżak na taras, a jaki na balkon?
  4. Leżak drewniany czy aluminiowy — co lepsze?
  5. Jaka tkanina wytrzyma słońce i deszcz?
  6. Leżak z daszkiem — czy warto?
  7. Jak pielęgnować i przechowywać leżak
  8. Najczęściej zadawane pytania

Jakie są rodzaje leżaków ogrodowych

Zanim zaczniesz porównywać modele, rozróżnij dwie rzeczy: z czego leżak jest zrobiony i jak działa. To dwa osobne wybory, które łatwo pomylić.

Po materiale ramy leżaki dzielą się głównie na drewniane i metalowe (najczęściej aluminiowe, rzadziej stalowe). Zdarzają się też wersje z tworzywa i modele oplatane technorattanem, które udają wiklinę, a znoszą deszcz bez mrugnięcia.

Po sposobie działania podział jest inny:

  • Składany — rozkładasz go jak leżak plażowy, po sezonie zwijasz na płasko i chowasz za szafą. Lekki, mobilny, idealny na działkę czy nad wodę.
  • Rozkładany (regulowany) — ma zawias przy oparciu i kilka pozycji: od prawie pionowego siedzenia po pełne leżenie na płasko. To ten typ, w którym poczytasz książkę, a za chwilę zdrzemniesz się w słońcu.
  • Stały (gravity / bujany) — solidniejsza konstrukcja, często z efektem nieważkości albo delikatnego bujania. Zostaje na tarasie na całe lato.

Leżak składany czy rozkładany — co to za różnica

Ludzie mylą te słowa, a to nie to samo. Składany dotyczy transportu — chodzi o to, żeby po złożeniu zajmował mało miejsca. Rozkładany dotyczy oparcia — ile pozycji ustawisz w trakcie leżenia. Najwygodniejsze modele łączą jedno z drugim: składasz je na płasko i przy okazji regulujesz oparcie — na to patrz, jeśli masz mało miejsca do przechowywania.

Jaki leżak ogrodowy wybrać do swojego miejsca

Nie ma jednego „najlepszego” leżaka. Jest leżak dopasowany do tego, jak i gdzie będziesz go używać. Zadaj sobie trzy pytania, zanim klikniesz „kup”.

Jak często go zwijasz? Jeśli leżak ma stać na tarasie od maja do września i nigdzie nie jeździć — wybierz cięższy, stabilny model, choćby drewniany albo aluminiowy typu gravity. Jeśli co weekend pakujesz go do bagażnika i wieziesz nad jezioro, liczy się waga i to, jak płasko się składa.

Ile ważysz i jak lubisz leżeć? Sprawdź deklarowaną nośność — większość leżaków ogrodowych wytrzymuje 100-120 kg, wzmacniane modele 150 kg i więcej. Jeśli lubisz leżeć rozłożyście albo z kimś obok, patrz na szersze siedzisko, minimum 55-60 cm.

Ile masz miejsca? To brzmi banalnie, ale rozłożony leżak potrafi mieć nawet 180-190 cm długości. Zmierz przestrzeń metrówką, zanim się zakochasz w zdjęciu. Cała nasza oferta jest zebrana w kategorii leżaki ogrodowe — łatwo tam porównać wymiary modeli obok siebie.

Jaki leżak na taras, a jaki na balkon?

Taras i balkon to dwa różne światy, choć oba są „na zewnątrz”. Na tarasie zwykle nie brakuje miejsca, więc możesz pozwolić sobie na komfort. Sprawdzają się tam modele rozkładane w pełni na płasko, leżaki gravity z podnóżkiem albo szerokie wersje z grubą poduszką. Skoro leżak i tak zostaje na miejscu, waga nie gra roli — im masywniejszy, tym stabilniejszy.

Na balkonie gra się o każdy centymetr. Klasyczny rozłożony leżak o długości 180 cm zabierze ci połowę balkonu w bloku. Lepiej sprawdzi się model składany, który po użyciu oprzesz o ścianę, albo krótszy leżak z regulowanym oparciem, żeby dało się go „posadzić” prosto i odzyskać przejście. Zwróć uwagę na jedno: metalowe stopy ramy potrafią rysować płytki i deski kompozytowe. Filcowe albo gumowe podkładki pod nogi rozwiązują sprawę za grosze.

Leżak drewniany czy aluminiowy — co lepsze?

Odwieczny dylemat, a odpowiedź brzmi: zależy, co dla ciebie ważniejsze. Oba materiały mają sens, tylko do czego innego.

Leżak drewniany zwyczajnie ładnie wygląda. Ciepły, naturalny, pasuje do drewnianego tarasu, pergoli, ogrodu w stylu rustykalnym. Najczęściej robi się je z drewna akacjowego, eukaliptusowego albo z impregnowanego drewna iglastego. Wady? Jest cięższy i wymaga pielęgnacji — o tym za chwilę osobno. Zostawione na deszczu i mrozie bez opieki drewno szarzeje i potrafi pękać.

Leżak aluminiowy jest lekki, nie rdzewieje i praktycznie nie wymaga zachodu. Przenosisz go jedną ręką, deszcz mu niestraszny, na zimę wystarczy zdjąć tkaninę. Minus? Estetyka bardziej „techniczna” niż przytulna, a przy tanich modelach rama bywa tak lekka, że na nierównym podłożu lekko się chwieje. Stal jest cięższa i stabilniejsza, ale musi mieć dobrą powłokę antykorozyjną, inaczej rdza pojawi się w pierwszym sezonie.

Krótko: liczy się wygląd i klimat — drewno; liczy się wygoda obsługi i „ma po prostu działać” — aluminium.

Jaka tkanina wytrzyma słońce i deszcz?

To detal, który decyduje o tym, czy leżak posłuży ci trzy lata, czy trzy miesiące. A ludzie patrzą głównie na ramę.

Bawełna jest miła w dotyku i przyjemnie chłodna, ale nie znosi wilgoci — długo schnie, potrafi pleśnieć i szybko blaknie w ostrym słońcu. Nadaje się na leżak, który chowasz po każdym użyciu. Jeśli leżak ma zostawać na dworze, szukaj tkanin syntetycznych: poliestru z powłoką, akrylu barwionego w masie albo tkaniny typu Textilene / Oxford. Te materiały są odporne na promieniowanie UV i wodę, szybko schną i nie odkształcają się po deszczu.

Na co konkretnie patrzeć przy tkaninie:

  • Odporność na UV — barwienie w masie trzyma kolor dłużej niż nadruk na powierzchni.
  • Wodoodporność i szybkie schnięcie — ważne, jeśli leżak łapie poranną rosę albo przelotny deszcz.
  • Gramatura — grubsza tkanina mniej się rozciąga pod ciężarem i dłużej trzyma napięcie.

Poduszka to osobna kwestia — wygodna, ale bez zdejmowanego, pralnego pokrowca po pierwszym deszczu zamieni się w mokrą gąbkę. Warto sprawdzić to w opisie.

Leżak z daszkiem — czy warto?

Daszek przeciwsłoneczny to dodatek, który albo pokochasz, albo uznasz za zbędny — i obie reakcje są uzasadnione.

Ma sens, jeśli twój leżak stoi w pełnym słońcu i nie masz obok drzewa ani parasola. Zasłania twarz i górną część ciała, dzięki czemu poczytasz bez mrużenia oczu i nie spieczesz się w południe. W większości modeli daszek jest ruchomy — przesuwasz go wzdłuż leżaka albo składasz, gdy chcesz się opalać.

Kiedy nie warto? Jeśli leżak i tak stoi w cieniu albo używasz go głównie rano i wieczorem, daszek będzie tylko dodawał wagi i utrudniał składanie. Zwróć też uwagę, że tani daszek z cienkiej tkaniny przepuszcza sporo światła i szybko blaknie — lepszy węższy, ale z porządnego materiału niż szeroki „na pokaz”. Wersje z daszkiem i bez znajdziesz obok siebie w kategorii leżaki ogrodowe, więc łatwo porównać, co pasuje do twojego miejsca.

Jak pielęgnować i przechowywać leżak

Najlepszy leżak zepsuje się szybciej niż tani, jeśli zostawisz go na łasce pogody. Kilka nawyków wydłuża jego życie o lata.

Pielęgnacja drewna

Drewno raz na sezon warto lekko przeszlifować i naoliwić olejem do mebli ogrodowych albo pokryć bejcą. Olej odbudowuje kolor i chroni przed wilgocią, bejca dodatkowo zabezpiecza przed promieniami UV. Nie zostawiaj drewnianego leżaka na zimę pod gołym niebem — mróz i wilgoć wchodzą w szczeliny, a wiosną drewno pęka. Najlepiej trzymać go w garażu, piwnicy albo pod zadaszeniem.

Tkanina i rama metalowa mają lżej. Tkaninę czyścisz miękką szczotką i wodą z łagodnym mydłem — bez agresywnych detergentów, które wyżerają kolor. Aluminium przetrzesz wilgotną ściereczką i tyle. Stal warto co jakiś czas obejrzeć pod kątem zarysowań powłoki; jeśli gdzieś odprysła, drobne ognisko rdzy lepiej zamalować od razu, zanim się rozejdzie.

I jeszcze jedno, banalne, a często pomijane: pokrowiec. Kilkanaście złotych, a leżak przez zimę stoi czysty i suchy — najtańsze ubezpieczenie, jakie możesz mu kupić.

Zobacz nasze leżaki ogrodowe

Sprawdź ofertę →

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

Q.Jaki leżak ogrodowy wybrać na początek? +

Na start najlepszy jest leżak składany z regulowanym oparciem i tkaniną syntetyczną odporną na UV — uniwersalny, złożysz go i schowasz, a tkanina zniesie słońce i przelotny deszcz. Do tarasu na stałe rozważ cięższy model drewniany lub aluminiowy typu gravity, gdzie liczy się stabilność.

Q.Leżak drewniany czy składany aluminiowy — co lepsze? +

To zależy od priorytetu. Drewniany wygląda ładniej i pasuje do naturalnego ogrodu, ale jest cięższy i wymaga pielęgnacji oraz schowania na zimę. Składany aluminiowy jest lekki, nie rdzewieje i łatwo go przenosić — kosztem bardziej technicznego wyglądu. Do wożenia lepszy aluminiowy, do stałego miejsca i estetyki — drewniany.

Q.Jaka tkanina na leżak jest odporna na słońce i deszcz? +

Najlepiej sprawdzają się tkaniny syntetyczne: poliester z powłoką, akryl barwiony w masie oraz materiały typu Textilene czy Oxford. Są odporne na UV i wodę, szybko schną i nie blakną tak jak bawełna. Bawełna jest przyjemniejsza w dotyku, ale tylko na leżak chowany po każdym użyciu.

Q.Czy leżak z daszkiem jest wygodniejszy? +

Tak, jeśli leżak stoi w pełnym słońcu i nie masz obok cienia — daszek osłania twarz i pozwala poczytać bez mrużenia oczu, a w większości modeli jest ruchomy. Gdy leżak stoi w cieniu albo używasz go rano i wieczorem, daszek tylko dodaje wagi i utrudnia składanie.

Q.Jak przechowywać leżak przez zimę? +

Najlepiej schować go pod dach — do garażu, piwnicy albo pod zadaszenie. Drewniany koniecznie, bo mróz i wilgoć powodują pękanie; wcześniej warto go naoliwić lub pokryć bejcą. Tkaninę i poduszki zdejmij i wysusz. Jeśli nie masz gdzie schować leżaka w całości, przykryj go oddychającym pokrowcem.

Q.Ile powinien ważyć składany leżak do wożenia? +

Do częstego transportu wygodne są modele o wadze mniej więcej 4-7 kg — przeniesiesz je jedną ręką i włożysz do bagażnika bez wysiłku. Cięższe leżaki drewniane potrafią ważyć 10-15 kg i więcej; są stabilniejsze, ale raczej do stałego ustawienia. Jeśli zależy ci głównie na lekkości, wybierz ramę aluminiową.

 
Czy ten wpis na blogu był dla Ciebie pomocny?

Dodaj komentarz

Kod zabezpieczający